Hej! Nasza klasa w tym roku wzięła udział w takiej '' akcji '' robionej co roku w naszej szkole. Mianowicie każda klasa zbiera np. po 6 zł od osoby i składają się na paczkę mikołajkową dla jakiegoś dziecka z biedniejszej rodziny. My w tym roku robiliśmy paczkę dla 11-letniej dziewczynki. Zbieraliśmy właśnie po 6 zł od osoby, a potem ja, Martyna, Paulina M., Nicole, Jula, Wojtek i Fabian chodziliśmy po sklepach i szukaliśmy czegoś fajnego co można by było jej kupić. I moim zdaniem nasza paczka jest bardzo fajna. Na zdjęciu wydaje się, że to pudło jest małe, ale tak naprawdę jest spore i jest tam dużo rzeczy. A o tym po kolei. W tej paczce są zapakowane ( jak widzicie na zdjęciu ) 2 paczki ze słodyczami itp. i duży miś.
Zapakowałam to w folię ozdobną do pakowania prezentów ( naprawdę nie pamiętam jak to się nazywa 😂 ) i związałam wstążeczkami po bokach. A potem wpakowało się to do pudełka, owinęło papierem świątecznym i dało wstążeczkę i jest git. 👍 W jednej paczce są słodycze, a w drugiej bardziej rzeczy materialne.
W pierwszym worku były słodycze - kupiliśmy jej gotową paczkę mikołajkową, w której były: żelki, baton, krówki, dwie czekolady, pierniczki i ciasteczka. Oprócz tej paczki dokupiliśmy dużo słodyczy m.in. kilka paczek żelków, drugą paczkę krówek, mentosy, pierniczki itp. W drugiej paczce były bardziej rzeczy materialne - piórnik z wyposażeniem, kolorowanka, plan lekcji, ołówki, długopisy, rękawiczki, komin, mini-pluszak renifer. Ogólnie na tą paczkę wydaliśmy ok. 130 zł, ale moim zdaniem jest to dobrze wydane 13o zł i mamy nadzieję, że ta paczka spodoba się tej dziewczynce.
No i to już koniec tego posta, mam nadzieję, że ta paczka wam się spodobała. Papa! 😉


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz